rano
zimno
ponuro
zimna kawa
nie ma wódki...
Halaba-luby-ley...
Zaloguj się, by dodać ten materiał do ulubionych
Po zalogowaniu masz łatwy dostęp do swoich ulubionych, z których jednym kliknięciem możesz tworzyć playlisty.
Zaloguj się, by wysłać wiadomość do ...
Wewnętrzna poczta to szybki i pewny sposób na skontaktowanie się z użytkownikami Wrzuty.
Zaloguj się, by dodać użytkownika ...
Dzięki liście znajomych możesz np. bezpiecznie dzielić się plikami tylko z najbliższymi.
Zaloguj się, by subskrybować użytkownika ...
Po zalogowaniu wszystkie najnowsze materiały z subskrybowanych kont znajdziesz w jednym, przejrzystym streamie.
Prześlij propozycję kategorii/podkategorii na Wrzutę, do której chciałbyś wrzucić dany materiał.
* - pola obowiązkowe
Postaramy się, aby dodana przez Ciebie kategoria/podkategoria na stałe zagościła w naszym serwisie.
Pozdrawiamy!
Wrzuta teamDozwolone rozszerzenia to: jpg, png gif do 1 MB.
Wrzucaj pliki pojedynczo.
Użyj przycisku “Dodaj okładkę” lub przeciągnij obrazek bezpośrednio na pole obok.
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Komentując nie używaj wulgaryzmów. Więcej o netykiecie »
Komentując nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj tzw. "łańcuszków szczęścia". Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj kilka razy z rzędu tych samych tekstów. Więcej o netykiecie »
Nie bądź obojętny na chamstwo w sieci. Reaguj! Więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze został ocenzurowany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze nie został dodany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Komentarze (3)
misia ma rację to na sto procent jest Siurawa.
To jest z całą pewnością wykonanie Marka Szurawskiego.
Nad morzem stał mej matki dom Hala balu by lej Lubili chłopcy odwiedzać ją Hala... Najczęściej młody Shallon Brown Wieczorem mą matkę do mista brał... Gdy ojciec wrócił, ech, na ląd... Zimny i pusty zastał dom... Rzekł do mnie wtedy mój chłopcze wiedz... Gdy pływasz tak często zdarza się... Do portu wlókł się tak jak cień... A matka wróciła na drugi dzień...